post-thumb

Jedno z często pojawiających się w gabinecie fizjoterapeutycznym pytań dotyczy temperatury. Do najpopularniejszych zabiegów fizjoterapeutycznych zaliczamy coraz częściej termoterapię, a jak wiadomo, wiele zabiegów opiera się właśnie na niej, dzięki czemu pacjenci mogą szybciej wracać do zdrowia i sprawności. Czym różni się leczenie ciepłem od leczenia zimnem, a także kiedy je stosować?

Niska temperatura sposobem na ból

W zabiegach zimnolecznictwa stosuje się różnego rodzaju sprzęty, materiały lub substancje powodujące zmniejszenie ciepła ciała – ogólnoustrojowo lub miejscowo. Reakcję organizmu na zimne bodźce można rozdzielić na dwie fazy.

W pierwszej następuję zwężenie naczyń skóry, zmniejsza się jej ukrwienie, zwalnia tempo przemiany materii i przewodnictwa nerwowego i spowalnia się uwalnianie mediatorów bólu. Z kolei wzrasta napięcie mięśni i ścian naczyń. W fazie drugiej dochodzi do rozszerzenia naczyń skóry, zwiększenia się ukrwienia tkanek, które wcześniej były schłodzone, a także ustępuje napięcie mięśni i ścian naczyń krwionośnych.

Dzięki różnicy temperatur przyśpiesza się regeneracja tkanek, zwiększa odporność i wydolność układu sercowo-naczyniowego, a zmniejszają się napięcia mięśniowe, dolegliwości bólowe i obrzęki. Zimnolecznictwo ma działanie przeciwzapalnie, pozytywnie też wpływa na tworzenie się nowych naczyń krwionośnych.

W terapii zimnem stosuje się polewanie chłodną wodą, morsowanie, okłady i masaże kostkami lodu, miejscowe aplikowanie żeli i sprayów chłodzących, krioterapię (wykorzystującą temperatury poniżej -100 stopni Celsjusza), specjalne mankiety schładzające i uciskające kończyny. Zimna unika się w przypadku nadwrażliwości i słabej tolerancji na niskie temperatury, zaburzeń czucia, ciężkich chorób układu krążenia, choroby Raynauda oraz otwartych ran.

Ciepłolecznictwo – co o nim wiemy?

Leczenie ciepłem polega na dostarczeniu całemu ciału bądź tylko wybranemu jego obszarowi podwyższonej temperatury. Może odbywać się to na różne sposoby, zaś najczęściej stosowanymi są gorące kąpiele, okłady z ciepłych ręczników i borowiny, rozgrzewanie powietrzem, gorącymi kamieniami lub lampą sollux.

Termoterapia działa pozytywnie na wiele układów naszego organizmu (krążeniowy, oddechowy, mięśniowy i nerwowy). Ciepło wpływa na obniżenie napięcia naczyń krwionośnych, zwiększenie się szybkość przepływu krwi oraz obniżenie ciśnienia. Stan ocieplenia zwiększa również wentylację płuc, reguluje napięcia mięśniowo-powięziowo-nerwowe, a także pozytywnie wpływa na regenerację tkanek miękkich.

Zabiegi ciepłolecznicze dają pozytywne efekty w przypadku chorób zwyrodnieniowych stawów, zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa, reumatoidalnego zapalenia stawów, niedowładów spastycznych, nerwobóli, trądziku, obolałości mięśni i uczucia nadmiernego napięcia. Terapii ciepłem nie należy stosować w przypadku niewydolności krążenia, ostrych stanów zapalnych czy padaczki.

Podsumowując

Zabiegi fizjoterapeutyczne oparte na zmiennych temperaturach można stosować jako uzupełnienie procesu rehabilitacyjnego. W zależności od potrzeby i wskazań specjalisty, warto korzystać z dobrodziejstw ciepła i zimna.

Zobacz nasze inne posty